Dowcip: Kaczka weszła do baru…

ciąg dalszy na stronie kontrolnej

Przez kolejne dwa tygodnie kaczka przychodzi do baru codziennie. Zamówiła do samo, przeczytała gazetę, a następnie poszła do pracy. Barman, po zapoznaniu się z nim, w końcu został on wykorzystany przez jego źródła.

pewnego dnia do miasta przybył cyrk. Rozstaw swój wielki namiot na pobliskim polu. Konferansjer, ekstrawagancki mężczyzna w kapeluszu iz donośnym śmiechem, poszedł do baru na drinka. Barman sobie przypomniał o kaczce i powiedział do konferansjera: „Pracujesz w cyrku, prawda? Znam kaczkę, która została stworzona przez wszystkich!”

„To fantastyczne!” – wykrzyknął menadżer, podając barmanowi wizytówkę. „Powiedź mu, żeby mnie dopaść”.

Następnego dnia kaczka po swoim zwykłym zamówieniu. Barman, spożywac, powiedział: „Hej, panie Kaczor, mam dla pana dostarczającego, korzyści!”. „Zawsze szukam nowych możliwości” – powiedziała kaczka, składając gazetę. „Co żartować?”

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕