W ósmym miesiącu ciąży, sprzątałam, kiedy otarłam się o teściową. Obrażała mnie, uderzyła w twarz i wylała brudną wodę z mopa. Poślizgnęłam się, upadłam, odeszły mi wody – w tym momencie wiedziałam, że wszystko się zmieni.

Ta historia nie dotyczy obwiniania. Chodzi o potencjalne konsekwencje stresu i presji emocjonalnej, zwłaszcza w czasie ciąży. Czasami krzywda nie wynika z okrucieństwa, ale z braku zrozumienia.

Dowiedziałam się, że chronienie siebie nie jest egoizmem, a stawianie granic nie jest odrzuceniem. To dbanie o siebie.

Powiązane artykuły:

Zabroniono mi uczestniczyć w narodzinach wnuka. Kiedy więc poprosili mnie o zapłacenie rachunku za leczenie w wysokości 10 000 dolarów, powiedziałem im, co o tym myślę.